środa, 16 listopada 2011

Dziura

Mama ubierając Mi: O, dziura Ci się robi w skarpecie!
Mi patrzy, patrzy, blednie, buźka w podkówkę... i zaczyna ryczeć:
- Bueee... ueeeee..... Dziulaaaa... bueeee....
Mama: Nie płacz, przecież jeszcze nie masz dziury, dopiero się robi.
Mi natychmiast się uspokaja.
- Jak się zlobi to będę płakać.
Mama: A dlaczego będziesz płakać?
Mi: Ze wstydu!

niedziela, 13 listopada 2011

Prawda o mamie

Mi do mamy: Ale jesteś brzyyydka!
Mama zdziwiona patrzy na Mi robiąc bardzo smutną minę...
Mi: Tylko nie płac, dobze!
Mama: Dobrze, a nie jestem brzydka?
Mi: Jesteś bzydka, ale nie płac!!!

środa, 9 listopada 2011

Lekcja anatomii z barankiem Shaunem

Rodzinne czytanie książeczki o baranku Shaunie (bohatarze ulubionej kreskówki). Na jednym z obrazków Shaun siedzi na snopku siana:


Mi: Sona kłuje sianko i boli go pikusia*
Tata: Hmm... Shaun ma pipusię? To on jest w końcu chłopcem czy dziewczynką?
Mi (z dezaprobatą): Tatusiu, on jest pceciez balankiem, zapomniałeś?


*Milowe określenie na damskie narządy